<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Joanna Filipiak]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Joanna Filipiak w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://joannafilipiak.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://joannafilipiak.natemat.pl/175907,o-wiecznie-zywej-debacie-na-temat-debaty-w-swiecie-sztuki</guid><link>http://joannafilipiak.natemat.pl/175907,o-wiecznie-zywej-debacie-na-temat-debaty-w-swiecie-sztuki</link><pubDate>Thu, 31 Mar 2016 11:44:47 +0200</pubDate><author>Joanna Filipiak</author><title>O wiecznie żywej debacie na temat debaty w świecie sztuki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W świecie sztuki trwa nieustająca debata o debacie o debacie o debacie o debacie, w której najmniej do powiedzenia mają artyści, jakkolwiek by ich nie definiować. Bla bla bla bla – wyrzucają z siebie różni państwo z porządków sąsiadujących, którzy nigdy nie zrobili nic manualnie poza zmywaniem naczyń może.<br /><br /><a href="http://joannafilipiak.natemat.pl/175907,o-wiecznie-zywej-debacie-na-temat-debaty-w-swiecie-sztuki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Filipiak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://joannafilipiak.natemat.pl/174381,o-tym-dlaczego-polacy-nie-czytaja-rozwazania</guid><link>http://joannafilipiak.natemat.pl/174381,o-tym-dlaczego-polacy-nie-czytaja-rozwazania</link><pubDate>Mon, 14 Mar 2016 19:41:50 +0100</pubDate><author>Joanna Filipiak</author><title>O tym, dlaczego Polacy nie czytają. Rozważania</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Co roku w inteligenckim kółku załamujemy ręce nad badaniami Biblioteki Narodowej dotyczącymi czytelnictwa (czy też upadku czytelnictwa) w naszym pięknym kraju. Dzisiaj możemy alarmować szczególnie histerycznie, bo po książkę sięgnęło w 2015 jedynie 37 procent Polaków. Półki w księgarniach od słowa pisanego wszelkiej maści się uginają, a naród mówi na to pocałujcie nas w d. Dlaczego? Możemy sobie najwyżej pospekulować.<br /><br /><a href="http://joannafilipiak.natemat.pl/174381,o-tym-dlaczego-polacy-nie-czytaja-rozwazania">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Filipiak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://joannafilipiak.natemat.pl/173107,o-tym-ze-fiedler-wielkim-poeta-jest</guid><link>http://joannafilipiak.natemat.pl/173107,o-tym-ze-fiedler-wielkim-poeta-jest</link><pubDate>Wed, 02 Mar 2016 08:27:15 +0100</pubDate><author>Joanna Filipiak</author><title>O tym, że Fiedler wielkim poetą jest</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W zeszłym tygodniu propsowałam warszawską poezję o tym, że seksiści są fujka. Dzisiaj dla zachowania równowagi we wszechświecie postanowiłam wzruszyć się poezją seksistowską (?). 
 
Istnieje w polskiej literaturze wyraźny nurt popisywania się męskością. Pisarzy, którzy tworzą w tym nurcie nazywam sobie roboczo od zawsze współczesnymi Hemingway&#039;ami, bo odnoszę nieodparte wrażenie, że tak właśnie chcą być nazywani. Nawet jeśli się do tego nie przyznają.<br /><br /><a href="http://joannafilipiak.natemat.pl/173107,o-tym-ze-fiedler-wielkim-poeta-jest">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Filipiak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://joannafilipiak.natemat.pl/172451,o-tym-jak-dominika-dyminska-mowi-seksistom-serdeczne-danke</guid><link>http://joannafilipiak.natemat.pl/172451,o-tym-jak-dominika-dyminska-mowi-seksistom-serdeczne-danke</link><pubDate>Wed, 24 Feb 2016 11:43:55 +0100</pubDate><author>Joanna Filipiak</author><title>O tym, jak Dominika Dymińska mówi seksistom serdeczne "Danke"</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Myślicie sobie pewnie, że jak robicie małe złe rzeczy, to pozostaje to niezauważone. Otóż nie jest tak. Są ludzie, którzy zapisują te małe złe rzeczy w kalendarzach, dzienniczkach i pamiętnikach. Prowadzą skrupulatny zapis Waszych patologii. Robi to na przykład Dominika Dymińska, pisarka.<br /><br /><a href="http://joannafilipiak.natemat.pl/172451,o-tym-jak-dominika-dyminska-mowi-seksistom-serdeczne-danke">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Filipiak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://joannafilipiak.natemat.pl/171933,o-pogromcach-duchow</guid><link>http://joannafilipiak.natemat.pl/171933,o-pogromcach-duchow</link><pubDate>Fri, 19 Feb 2016 09:49:53 +0100</pubDate><author>Joanna Filipiak</author><title>O pogromcach duchów</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Myślę, że co do zasady wszyscy się z grubsza zgadzamy, że źródłem większości obecnych problemów na świecie jest źle funkcjonujący kapitalizm. Nie potrafię ocenić, czy to kapitalizm sam w sobie jest niedobry, czy tylko obecnie obowiązująca spotworniała forma tego systemu, niemniej to niesprawiedliwy podział dóbr w społeczeństwach i między społeczeństwami powoduje ciągłą eskalację napięć i wzrost agresji międzyludzkiej. 
 
Przeczytałam w ostatnich dniach książkę „Nie dla zysku. Dlaczego demokracja potrzebuje humanistów” napisaną przez amerykańską panią filozof Marthę C. Nussbaum. Pani autorka stawia tezę, że z powodu nakierowania systemów edukacyjnych różnych państw na nauczanie przedmiotów ekonomicznych i technicznych potrzebnych do wypracowywania zysku przez korporacje, zaniedbywane są dziedziny humanistyczne i artystyczne mające miękki i długoterminowy, acz bardzo istotny wpływ na wykształcanie w obywatelach empatii i umiejętności dialogu.<br /><br /><a href="http://joannafilipiak.natemat.pl/171933,o-pogromcach-duchow">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Filipiak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://joannafilipiak.natemat.pl/171231,o-tym-jak-zostalam-ksiezniczka-disneya</guid><link>http://joannafilipiak.natemat.pl/171231,o-tym-jak-zostalam-ksiezniczka-disneya</link><pubDate>Fri, 12 Feb 2016 09:17:53 +0100</pubDate><author>Joanna Filipiak</author><title>O tym, jak zostałam Księżniczką Disneya</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Codziennie mam do czynienia z różnymi treściami, które pojawiają mi się przed oczami poprzez media. Treści te układają się w jakieś trendy. Jak coś się powtarza w z grubsza spluralizowanym newsletterze, to w praktyce oznacza tyle, że jest na jakimś poziomie modne. Jedną z rzeczy, które powtarzają się ostatnio ciągle w segmencie informacyjnym moda/lifestyle jest nostalgia za figurą księżniczki/księcia w wydaniu disneyowskim.<br /><br /><a href="http://joannafilipiak.natemat.pl/171231,o-tym-jak-zostalam-ksiezniczka-disneya">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Filipiak</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://joannafilipiak.natemat.pl/170217,o-koniecznosci-codziennych-miedzyplanetarnych-lotow</guid><link>http://joannafilipiak.natemat.pl/170217,o-koniecznosci-codziennych-miedzyplanetarnych-lotow</link><pubDate>Tue, 02 Feb 2016 14:47:51 +0100</pubDate><author>Joanna Filipiak</author><title>O konieczności codziennych międzyplanetarnych lotów</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Chodziłam kiedyś do podstawówki i w tej podstawówce był przedmiot ZPT. Pani nauczycielka zadała dzieciom ćwiczenie umysłowe, które polegało na tym, żeby na rzucie architektonicznym mieszkania poumieszczać meble, czyli w istocie jak najekonomiczniej zaaranżować przestrzeń wirtualnego mieszkania. Do pokoju dziennego wstawiłam łóżko i trzy lodówki, wychodząc z założenia, że najekonomiczniej dla pracownika umysłowego byłoby leżeć w łóżku, myśleć i wstawać tylko po jedzenie, które dzięki 3 stojącym obok siebie lodówkom miałoby się kończyć jak najrzadziej. Argumentowałam, że dzięki oszczędności czasu, pracownik umysłowy mógłby swobodniej poruszać się po świecie wielkich idei bez konieczności schodzenia na ziemię co 5 minut.<br /><br /><a href="http://joannafilipiak.natemat.pl/170217,o-koniecznosci-codziennych-miedzyplanetarnych-lotow">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/94a715253432bfbff4486f06eeca1a90,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Filipiak</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
